RSS
 

LAS

17 lis

1801

Cisza się w lesie zadomowiła,

Trele i śpiewy ptaków uśpiła,

I spokój w lesie całym rozlała,

I oznajmiła: „Tu będę spała”.

W szeleście tylko, sennym poszumie

Błądzi samotnie po leśnym runie

I ślady stópek na mchu gdzieś gubi.

Widać, że marzyć w zadumie lubi.

Zapachem próchna wilgotnej kory

Zaznacza świty, chłodne wieczory

I spaceruje w ciszy po lesie,

I pełne grzybów koszyki niesie,

A gdy się w sieci pająka wplecie,

Biegnie zlękniona echem po lesie

I parasole budzi paproci,

Na których rosą słońce się złoci.

Czasem wypłoszy z dziury zająca,

Gdy rękawami igliwie strąca

Mknąc gdzieś przed siebie trzaskiem spłoszona,

Dźwiękiem najmniejszym wręcz przerażona.

Niekiedy sarna też się wychyli,

Która ma uszy niczym z motyli,

I się przygląda zlęknionej ciszy,

Której to tupot bezdźwięczny słyszy.

Isabelle MOULIN

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii DLA DZIECI

 

Dodaj komentarz