RSS
 

MALARZ

13 lis

wallpaper-1975104

Wszedł do parku dziwny czas.

Wcześniej zaczarował las.

Usiadł sobie na ławce,

Strącał w przestrzeń dmuchawce.

Miał kapelusz słomiany,

Żakiet stary, zszarpany,

Spodnie krótkie z dziurami

I kalosze z plamami,

Szal pstrokaty na szyi

I guziki z motyli.

Siedział sobie pod drzewem,

Chyba mieszkał pod niebem.

To bezdomny wędrowiec.

Nosił z liści pokrowiec,

Którym ciało ogrzewa,

Gdy się zimna spodziewa.

A, po chwili myślenia,

Tak bez zastanowienia,

Drzewa zaczął malować,

Farbami dekorować.

Jarzębiny korale,

Rozczerwienił zuchwale,

Pajęczyny rozwiesił,

Krople deszczu zawiesił

Na sznureczkach gałęzi,

Co po których wiatr pędzi,

Mgłę rozłożył na trawie,

Na jeziorze i stawie,

Złotem sypnął, purpurą,

Dał rozgniewać się chmurom,

Do szarości świat skłonił,

Rdzawym pyłem zasłonił,

Słońce lekko wybielił,

Liście w trawie rozścielił,

Po czym stanął w zachwycie,

Podziwiając ukrycie

Obraz pięknej jesieni,

Co się tęczą promieni.

Tak to malarz natchniony,

Wyobraźnią niesiony

Zmienia świat krok po kroku,

Tworząc nam pory roku.

 Isabelle MOULIN

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii DLA DZIECI

 

Dodaj komentarz