RSS
 

OKO W OKO

02 paź

images

Odebrałeś mi Panie, czego doświadczyłam,

By z każdym dniem Cię szukać po prostu na nowo

I w tęsknocie za Tobą tak się pogubiłam,

Że niczym okruch chleba zbieram każde Słowo

I ze łzami wzruszenia, z wdzięcznością dziecinną

Karmię mą duszę wierząc, że w dniu przebudzenia

Będę piękniejszą kobietą, lepszą i inną –

Taką, co z dniem następnym sięga wywyższenia.

 

Zapadam się w zadumie nad kubkiem wspomnienia

I stopami zastygam na przestrzeni lasu

I pośród drzew modlących w poszumie milczenia

Dotykam każdym zmysłem tej przestrzeni czasu,

W której od stacji do stacji Męki Twej Panie

Z różańcem sznurującym drżące palce dłoni

Przechodzę przeżywając wszak Twoje konanie

Z koroną cierniową na mej żałobnej skroni.

 

Nie ma bowiem spotkania bardziej wszak żywego,

Jak to, co gołą stopą dotyka pacierzy,

Które różaniec tworzą z Krwi, Potu Krwawego –

Historią Męki Pańskiej człowiek Miłość mierzy,

Dlatego duchem staję na Dróżkach w tym lesie,

Co pierścieniem poślubia Miasteczko Krwi Pana…

Modlitwa szumem liści w błękity mnie niesie,

Abym w źrenicy Boga była zapisana.

Isabelle MOULIN

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii WIER-SZYDEŁKA

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz