RSS
 

ŚWIERSZCZ

16 lip

pobrane (1)

W wielkim uczuć rozognieniu, na skrzypeczkach ździebłem trawy, świerszcz w zadumie i natchnieniu rozprzestrzenia dźwięk oktawy. Struny z nici pajęczyny paluszkami wprawia w drżenie. Pod listowiem koniczyny budzi nut rozkojarzenie. Opuszczone ma powieki, włos zwichrzony roztargnieniem, gwiazdą iskrzą butów fleki, ciało tańczy rozmarzeniem. Płynie w przestrzeń skrzypiec drżenie, wstążką wije się muzyka, struny trąca wszak wzruszenie, które serce nut przenika.

- Czemu, świerszczu mój kochany – zapytuję delikatnie – grasz w tęsknocie rozkochany? Czego twa muzyka łaknie?

Świerszcz zatrzymał się w bezruchu. Zastygł niemo w zamyśleniu. Nuty niczym garść okruchów rozsypały się w milczeniu. Świerszcz opuścił smutne czoło. Łzami zwilży wielkie oczy.

- W sercu – mówi – mam wesoło, ale smutek jest uroczy. Spaceruje jak natchniony, opuszkami głaszcze trawy. Bywa wszak niedoceniony, chociaż szczerze jest łaskawy, bo pozwala na drugiego wzrokiem spojrzeć współczującym. Coś jest w nim wzruszającego? W smutku dźwięczy ton kojący. Tajemnicza ta muzyka – świerszcz wyjaśnia z dokładnością – każde serce wszak przenika i wypełnia je miłością… Pozwól zatem, – prosi w skłonie, w prośbie swe krzyżując dłonie – że się oddam tej muzyce i być może nią zachwycę wieczór, co się w noc przemienia, i noc, co się w ranek zmienia. Nie mam bowiem wiele czasu, by zagłuszyć ton hałasu. Niech muzyka ma się snuje i świat do snu przygotuje.

Świerszcz pozostał w samotności, skrzypce w taniec nut wprawiając. Każdy wieczór u mnie gości, w dźwięki błogie świat wtapiając. A, ja z wielką przyjemnością się wsłuchuję w skrzypiec tony i wyciszam się z radością, chłonąc czas uspokojony, zatrzymany jakby w pędzie i zaklęty w śpiew muzyki, który słychać niemal wszędzie, gdzie wzruszają się świerszczyki.

Isabelle MOULIN

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii DLA DZIECI

 

Tags: , , , , , ,

Dodaj komentarz